biznesowi
0
Jesteś zalogowany jako: Adam Kowalski
Wróć

Dura lex, sed (F)LEX

11.12.2019

Polskie prawo nieruchomości ma się stosunkowo dobrze, ale wciąż funkcjonuje w nim wiele defektów, które utrudniają inwestowanie zarówno w sektorze mieszkaniowym, jak i komercyjnym – do takich między innymi wniosków doszli uczestnicy drugiej edycji konferencji Forum Prawa Nieruchomości FLEX, którą firma Nowy Adres S.A. zorganizowała 25 i  26 listopada w warszawskim hotelu Radisson Collection

Konferencję otworzył wykład Wojciecha Koczary, partnera kierującego Departamentem Nieruchomości i Budownictwa w kancelarii CMS, który podjął się niełatwego zadania wyliczenia najważniejszych niedoskonałości polskiego systemu prawa nieruchomościowego. Według niego najbardziej szkodliwa jest nieprzewidywalność tego systemu, jako że w naszym kraju możliwe jest bezterminowe uchylenie każdej decyzji administracyjnej. W oczywisty sposób obniża to atrakcyjność Polski jako lokalizacji inwestycyjnej. Podobne działanie mają obowiązujące przepisy o ewidencji zabytków – do rejestru zabytków można wpisać praktycznie każdy obiekt bez wiedzy właściciela. Według Koczary szkodliwą anomalią jest również fakt występowania ziem rolnych w granicach aglomeracji miejskich (optymalnym rozwiązaniem byłoby ich automatyczne „odralnianie” samą decyzją o wydaniu warunków zabudowy) oraz rozmaitych praw pierwokupu, zastrzeżonych dla organów i administracji państwowej. Zdaniem reprezentanta CMS likwidacja tych rozlicznych barier prawnych mogłaby jeszcze zwiększyć zainteresowanie polskimi nieruchomościami wśród zagranicznych inwestorów, bo choć nasz rynek nigdy nie miał się pod tym względem lepiej, warto już dziś przygotowywać się na jego nieubłagane spowolnienie.

Dura lex, sed (f)lex  - mówca

Prywatne akademiki – to będzie przebój

Duże zainteresowanie wzbudził też panel dyskusyjny o instytucji najmu krótkoterminowego na przykładzie domów studenckich i condohoteli. Według Maximiliana Mendela, Head of Residential Investment w agencji doradczej JLL, Polska jest piątym w Europie krajem pod względem liczby studentów. W samej tylko Warszawie studiuje 240 tys. osób – dla porównania, w Belinie jest ich „tylko” ok. 150 tys. Co ważne, zaledwie 30 proc. studiujących w Polsce może liczyć podczas studiów na zakwaterowanie u rodziny, kolejne 10 proc. korzysta z bardzo skromnej bazy akademików i domów studenckich. Pozostałe 60-70 proc. musi wynajmować kwatery studenckie na wolnym rynku. Dlatego prawdziwym przebojem inwestycyjnym najbliższych lat mogą być prywatne akademiki, oferujące zakwaterowanie w atrakcyjnych cenach i przy wyższym standardzie niż archaiczna baza akademików należących do państwowych uczelni. Co ważne, inwestycje takie można realizować na gruntach niemieszkaniowych, co czyni je ciekawymi alternatywami dla klasycznych projektów deweloperskich w obliczu niedoboru i szalejących cen działek pod zabudowę mieszkalną.

Użytkowanie wieczyste: zdążyć przed Sylwestrem

Podczas tegorocznego FLEX-a szeroko komentowane było funkcjonowanie ustawy o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego we prawo własności nieruchomości, która weszła w życie 1 stycznia 2019 roku. Dzięki nowym przepisom 2,5 mln użytkowników wieczystych stało się właścicielami gruntów pod swoimi mieszkaniami. Ustawa wymaga jednak pilnej nowelizacji. Wszystko przez papierologię, która unieruchomiła urzędy w całej Polsce. Urzędy miast muszą najpierw przesłać wszystkim zainteresowanym specjalne zaświadczenia (mają czas do końca 2019). Dopiero w kolejnym kroku mieszkańcy mogą zgłosić chęć wniesienia jednorazowej opłaty przekształceniowej i otrzymania bonifikaty z tego tytułu (w niektórych miastach wynoszącej nawet 98 proc!). Szybko stało się jasne, że dotrzymanie tego terminu jest nierealne – co prawda w niektórych miastach odsetek wydawanych zaświadczeń jest bardzo wysoki (np. Zakopane – 98 proc. Gdynia – 88 proc, Gdańsk – 85 proc.), ale w większości sytuacja jest trudna (Warszawa – 45 proc., Lublin 33 proc. i tylko 1 proc w Nowym Targu).  Potwierdził to Wojciech Słociński, zastępca dyrektora Wydziału Gospodarki Nieruchomościami w Urzędzie Miasta Poznania: – Szacujemy, że w Poznaniu na 50 tys. nieruchomości w użytkowaniu wieczystym, wydano 14 tys. zaświadczeń o przekształceniu w pełną własność. Pracujemy jednak pełną parą i mimo trudności powinniśmy poradzić sobie z wydaniem wszystkich do końca roku.


Komentarze (0) Komentujesz jako - [zmień]

aby dodać komentarz, wpisz swój adres e-mail

WPROWADŹ SWOJE DANE, ABY DODAĆ KOMENTARZ

lub

Brak komentarzy. Twój może być pierwszy.

Zobacz wcześniejsze komentarze

Wróć